Czwarty Different Point of View

W ramach czwartej odsłony „Different Point of View” zobaczyliśmy znakomity dokument Marii Zmarz-Koczanowicz pt. „Dziennik.pl”, przedstawiający sylwetki sześciorga młodych ludzi mieszkających w Polsce. Łączy ich wiek. Bohaterami filmu są młody rolnik, bezrobotny absolwent Handlu Zagranicznego, feministka, młody polityk działający w Partii Zielonych. Poznajemy także pisarza piszącego powieści antykonsumpcyjne, graficzkę pracującą jako producentka sesji zdjęciowych (znaną z popularnego w sieci bloga). Autorzy filmu przez kilka miesięcy towarzyszyli im w pracy, chwilach rozrywki, spotkaniach ze znajomymi, widzimy ich radości i smutki.

Different Point of View - Edycja 4

Realizacja czwartej edycji projektu „Different Point of View” miała miejsce 16.06.2012 r., o godz. 18:00, w siedzibie Gminnego Centrum Kultury i Sportu w Żarowie (kawiarnia Qltura Cafe: Żarów, ul. Piastowska 10A). Organizatorem przedsięwzięcia był Tomasz Nycz. Patronat nad wydarzeniem objęli: HBO Polska (udostępnienie licencji filmowej).

Można śmiało stwierdzić, iż film dokumentalny dysponuje szeroką gamą kategorii, opisujących formy ekspresji, które w tej dziedzinie twórczości mają na celu unaocznienie faktów i informacji, reprezentujących specyficzne mechanizmy warunkujące mentalność, sposób bycia oraz egzystencję człowieka. Dokument jest subiektywnym spojrzeniem, krytycznym okiem patrzącym na przestrzeń, która konstruuje wybory jednostki, ale także całych społeczeństw. Mówiąc o dokumencie nie zależy nam, na pokazaniu czystej estetyki, czy artyzmu, ale na unaocznieniu szczerości i uniwersalizmu przekazu…

reżyseria: Maria Zmarz-Koczanowicz
scenariusz: Maria Zmarz-Koczanowicz
gatunek: Dokumentalny
produkcja: Polska 2004

Dziennik.pl

„Dziennik.pl” Zmarz-Koczanowicz, to dokument o mocnym zabarwieniu społecznym,  można więc stwierdzić, że mowa tutaj o kinie zaangażowanym, w tym przypadku w problemy sześciorga młodych ludzi, w trudności z jakimi borykają się bohaterowie. Sama forma dokumentu jest mocno fabularyzowana i subiektywna m. in.: dzięki obecności subiektów (określonych planów filmowych), oraz zabiegu polegającego na przekazaniu kamery bohaterom filmu – w ten sposób Maria Zmarz-Koczanowicz, chciała patrzeć na określoną rzeczywistość oczami młodzieży.

Prelekcja

[…] Widz dostrzega obraz okraszony licznymi przejściami ścieżki filmowej oraz elementami rysunkowymi w formie komiksów, które jak mam wrażenie przenikają z innej ceber-przestrzeni internetu, w której to Endo – pierwsza z bohaterów filmu prowadzi blog – pamiętnik. Taką formę dokumentu dopełnia komentarz, głos spoza kadru, który snuje narracje w pierwszej osobie – dlatego też możemy wnioskować, iż mamy do czynienia z autoprezentacją (wcześniej wyuczoną, konstruowaną) bohaterów filmu. Ci zaś, wprowadzani są przez dokumentalistkę w myśl homeryckiego katalogu heroin: linearnie jeden po drugim, każdy ma coś do powiedzenia, przedstawiając swój punkt  postrzegania przestrzeni i rzeczywistości. Marcin krytykuje brak perspektyw i rutynę życia codziennego, zaznacza, że małe miasteczko to nie miejsce, a stan świadomości. Słowa te możemy rozumieć następująco: za pomocą określonego rodzaju, typu podejścia do rzeczywistości, możliwości które nas otaczają, są na wyciągnięcie ręki, jeżeli podejście będzie infantylne, sceptyczne, wszystko spełznie na niczym (nawet w wielkim mieście). Sylwia to feministka działająca aktywistyczne na rzecz „Manify” (8 marca), zorganizowanej akcji, happeningu ulicznego określającego pewną, znaną nam ideologię kobiet. Pojawia się tutaj aspekt walki, dążenia do wcześniej obranego celu, próby starcia się z problemami współczesnego świata. Piotr to rolnik, reprezentant młodego, wiejskiego pokolenia, natomiast Martinez (rzecznik prasowy) działa społecznie w Partii Zielonych, która charakteryzuje się – jak twierdzi – wrażliwością, odmiennością patrzenia na polską rzeczywistość. Sławek to pisarz, wyraźnie krytykujący świat konsumpcjonizmu, jego wiersze, opowiadania bawią, zniesmaczają, a na pewno ujmują kolokwializmem, prostotą przekazu. W bohaterach możemy odnaleźć swoiste mentalne uniwersum obecne w znanych nam jednostkach, dlatego film ten powinien trafić do bardzo szerokiego grona audytorium.

Projekcja filmu

[…] Kamera towarzyszyła bohaterom filmu przez kilka miesięcy ich życia, jednak moim zdaniem, można wyodrębnić z dokumentu kilka głównych tematów, co pozwoliło dokumentalistce, na montaż w jeden materiał wizualny, kilka niepasujących do siebie fragmentów. Pierwszy z nich to „Dzień Kobiet”; To właśnie 8 marca zorganizowano feministyczną manifestację „Manifę” reprezentowaną przez kobiety protestujące przeciwko wojnie, cenzurze, godności i poszanowaniu kobiecych ciał. Dzień ten, celebrowany był także przez Endo (która wpisała go w rozkład powszechnych obowiązków) oraz Marcina, który zorganizował, wraz ze stowarzyszeniem, spotkanie dla młodych mieszkańców Warki, którzy integralnie zgromadzili się, aby się bawić. Kolejnym motywem jest refleksja na temat statusu młodych ludzi w aktualnych realiach Polski, często bezrobotnych, mieszkających z rodzicami. To tutaj odnajdujemy krytykę rządów, sytuacji materialnej, religijności, będących istotnym elementem dla ludzi wchodzących w dorosłe życie, w którym, jak uważają, bohaterowie warto dążyć do samospełnienia.

Dyskusja

[…] Dokument Zmarz-Koczanowicz nie pozbawiony jest kontrowersji, powstałych na skutek wydarzeń przedstawionych w filmie. Manifestacje często o skrajnych, radykalnych poglądach spotykają się z krytyką, protestem, a nawet agresją, którą unaoczniła reżyserka. Zmarz-Koczanowicz opowiedziała mi o pracy na planie zdjęciowym w trakcie manifestacji. Tu z pamięci: „…było bardzo niebezpiecznie, starcie uczestników MANIFY z kontrmanifestacją mogła doprowadzić do tragedii”. Reżyserka opowiada się za bohaterami „Dziennika.pl” przedstawiając swój subiektywny pogląd, zgodny z podejściem bohaterów dokumentu. Film możemy włączyć do kina społecznie – zaangażowanego.